NIE KRADNIJ !!!
Bielskie Syreny.pl
NIE KRADNIJ !!!

Krak 2010 - VI runda MPPZ






Krak 2010 - VI runda MPPZ

NIE KRADNIJ !!!

W dniach 24-27 czerwca 2010r. odbyła się kolejna w tym sezonie VI runda mistrzostw polski pojazdów zabytkowych KRAK 2010. Automobilklub Beskidzki reprezentowały dwie załogi: Grzegorz Chromik
i Justyna Napora w samochodzie Fiat 1100 Millecento oraz Olaf Mrowiec i Rafał Stasica
w samochodzie Lancia Fulvia Gt.

Na tegorocznym rajdzie pojawiło się kilkanaście bardzo interesujących samochodów pochodzących głównie z zagranicy, a to za sprawą wpisania tegorocznego rajdu krakowskiego do międzynarodowego kalendarza imprez dla pojazdów zabytkowych prowadzonego pod egidą międzynarodowej federacji automobilowej FIVA. Rajd Krak 2010 po raz pierwszy w swojej wieloletniej historii został rajdem FIVA klasy B (drugim takim w historii MPPZ) a to dzięki staraniom komandora rajdu pana Marka Suwalskiego (przypomnijmy iż pierwszym polskim rajdem wpisanym do kalendarza FIVA był XXXI Beskidzki Rajd Pojazdów Zabytkowych).

NIE KRADNIJ !!!

Wracając do interesujących pojazdów można wymienić prawie całą gamę przedwojennych samochodów marki Aero - Aero 10, Aero 1000,oraz Aero 30; można tylko żałować że brakowało Aero 50 (największego seryjnie produkowanego dwusuwa). Na rajdzie pojawiły się również:
Tatra 57 ,Wanderer W24, Mg TA, Ford Eifel, Skoda Popular Monte Carlo... Największymi jednak rodzynkami w całej stawce były dwa pojazdy. Pierwszy z nich to GBELEC SPORT, czyli czeskie rzemiosło artystyczne wykonane na podzespołach aero do wyścigów w latach pięćdziesiątych, przypominające z wyglądu polskiego Raka. Drugim to Pan Samochodzik czyli Amphicar samochód przeżywający aktualnie swój renesans - bardzo rzadki i ceniony, w naszym kraju nieznany
(gdyby ktoś nie wiedział jak to cudo wygląda polecam 39. numer Classicauto). Wracając do samego rajdu V-ce Komandor Erwin Meisel przygotował bardzo trudną, a zarazem widokową i przyjemną
dla oka trasę. Dość powiedzieć, że obfitowała ona w liczne atrakcje turystyczne (do których były przyporządkowane pytania), jak również konkurencje typowo samochodowe i zabawowe
(np. rozpoznawanie płynów samochodowych w słoiczkach, którego chyba nikt nie wykonał do końca poprawnie). Szczególnej uwagi ze strony zarówno kierowcy jak i pilota wymagały próby zręcznościowe SZ, z których jedna przejeżdżana była w ciągu jednego dnia dwukrotnie w związku
z prowadzoną na niej próbą regularności jazdy. Na samej trasie rajdu czekały na zawodników jeszcze dwie kolejne próby sprawdzające umiejętność jazdy na regularność oraz tzw. „ Róża wiatrów”,
na której wielu zawodników się pogubiło (miło było patrzeć jak na każdym skrzyżowaniu,
z każdej strony pojawiały się klasyczne pojazdy - czemu nie może być tak na co dzień?). Nie można także w tym miejscu pominąć nowości na MPPZ w tym roku, czyli prób OTJ (ogólna technika jazdy), w których nie liczy się ilość kucyków pod maską, a umiejętności prowadzenia pojazdu przez kierowcę. Na tegorocznym rajdzie zostały przeprowadzone dwie próby OTJ, z których pierwsza to znana od lat klasyka - ruszanie pod górę, tak aby nie zniszczyć pudełka zapałek; natomiast druga to nawiązanie do odbywających się mistrzostw świata w piłce kopanej - zdobycie gola przodem pojazdu nie przekraczając lini. Próba z pozoru prosta, ale trzeba było nie lada umiejętności, aby zmieścić się
w wyznaczonym czasie 30 sekund. Można powiedzieć, że załogom naszego klubu (w tym piszącego te słowa, jak również innym zawodnikom - zwłaszcza Marcinowi Stryczakowi w Porsche 911 Turbo
- słupek i taryfa - a i tak 3 miejsce na koniec) dopisało szczęście w nieszczęściu. Po pierwszym dniu rajdu załoga Mrowiec/Stasica zajmowała 6. miejsce w klasyfikacji, co - biorąc pod uwagę ilość popełnionych prostych błędów - należy uznać za bardzo dobry wynik, zwłaszcza w klasie post 65. Natomiast załoga Chromik/Napora wywalczyła 5. miejsce w klasie post 45. W tym miejscu należą się szczególne uznania dla Grześka, który pomimo, że w drugi dzień rajdu borykał się z pompą paliwa
i nie zaliczył dwóch prób, to jednak ukończył dzień. Co prawda dopiero na 19 miejscu w klasie,
ale zdecydowana większość stawki w klasie post 45 była niezrzeszona, co w ostatecznym rozrachunku dało Homanowi 4. miejsce i 11 punktów do Mistrzostw Polski. Tak oto zdobywca Pucharu Pechowca uznał, że powinien otrzymać puchar szczęśliwca. Załoga Mrowiec/Stasica była o włos od zajęcia miejsca na podium, ale popełnili mały błąd na regularności jazdy - pomimo, że dzień wcześniej mieli drugi najlepszy czas w klasie. Ostatecznie zakończyli rajd na miejscu 4. w swojej klasie.

Rafał Stasica

Poniżej zwycięzcy klas:

Pre 45: Maria Kramarczyk - Polski Fiat 508
Post 45: Durczynski Tadeusz, Mirosław Skrzyszewski - Triumph Spitfire mk II
Post 65: Paweł Kobylański - Fiat 500

Zapraszam na krótką fotorelację:

NIE KRADNIJ !!!
Aero 1000
NIE KRADNIJ !!!
Alpine, Lancia Fulvia, MGB
NIE KRADNIJ !!!
Aphicaar
NIE KRADNIJ !!!
Volvo pv 544 i Borgward Isabella
NIE KRADNIJ !!!
Double, MG A
NIE KRADNIJ !!!
Ford Eifel, MG TA i Aero 1000
NIE KRADNIJ !!!
Ford Eifel, Citroen 11bl, Wanderer w24
NIE KRADNIJ !!!
Ford Eifel
NIE KRADNIJ !!!
Trabant 600, Fiaty i Porsche
NIE KRADNIJ !!!
Lancia Fulvia GT
NIE KRADNIJ !!!
Gbelec Sport
NIE KRADNIJ !!!
Gbelec - wnętrze
NIE KRADNIJ !!!
Gbelec
NIE KRADNIJ !!!
Gbelec a w tle Warszawa M20
NIE KRADNIJ !!!
Ford Eifel, Citroen 11bl, Wanderer w24
NIE KRADNIJ !!!
MG i Aero 1000
NIE KRADNIJ !!!
na trasie ...
NIE KRADNIJ !!!
z wizytą w opactwie
NIE KRADNIJ !!!
Skoda Popular Monte Carlo i Tatra 57
NIE KRADNIJ !!!
stawka rajdu
NIE KRADNIJ !!!
Tatra 57
NIE KRADNIJ !!!
Skoda Popular Monte Carlo i Tatra 57
NIE KRADNIJ !!!
Team Vincentino na Fiatach 500 - włochy
NIE KRADNIJ !!!

NIE KRADNIJ !!!
Trabant 600 i Fiat Millecento
NIE KRADNIJ !!!
Trabant 600 z redakcji classicauto


Foto. Rafał Stasica






Copyright 2010-2012 - Rajsky
Wszystkie artykuły i fotografie są własnością strony www.bielskiesyreny.pl
Kopiowanie i rozpowszechnianie jest zabronione.