NIE KRADNIJ !!!
Bielskie Syreny.pl
NIE KRADNIJ !!!

od WSMu do FSMu
- 50 tys. km Syreną 105.







Przedstawiony poniżej artykuł ukazał się w Motorze z 1973 roku.

"50 tys. km Syreną 105"

NIe! to nie żaden rekord, choć liczba podana w tytule kojarzy się mimowolnie z ostatnimi wyczynami naszego Polskiego Fiata. Sprawa ma się jednak inaczej. Tym razem idzie o zwykły przebieg 50 tys. km w warunkach normalnego, czasami bardziej forsownego użytkowania samochodu Syrena 105, którego podstawowe zespoły zostały wybrane metodą losową. Dyrekcja Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej zawiadomiła redakcję, iż gotowa jest przekazać egzemplarz spośród samochodów produkowanych seryjnie do redakcji Motoru na tzw. badania długotrwałe. Będziemy więc mogli przyjrzeć się dokładnie temu odmłodzonemu modelowi, poznać jego zalety i wady, po to by lepiej, dokładniej odpowiadać na pytania nadsyłane przez naszych czytelników, użytkowników tych popularnych samochodów
i informować na bieżąco o zachowaniu się tego wozu.

Sądzimy, że nasze uwagi zbierane na tym długim przebiegu, a przekazywane bezpośrednio do producenta, pomogą konstruktorom i technologom w ich walce o stałą poprawę jakości tego wozu.

NIE KRADNIJ !!!
Sercem samochodu jest silnik. Nasz silnik tak jak tysiące innych powstaje w starym
zakładzie FSM, tzw. Zakładzie A przy ul. Partyzantów. Oto stanowisko
wytaczania cylindrów na wytaczarce wielowrzecionowej.

NIE KRADNIJ !!!
Poselekcjonowane na klasy tolerancyjne wałeczki łożyska korbowego
wkładane są ręcznie do koszyczków i wsuwane do korbowodów.

Wytwórnia w Bielsku-Białej, mimo ogromnego spiętrzania prac spowodowanych rozbudową zakładu, instalowaniem urządzeń do produkcji Polskiego Fiata 126p, z miesiąca na miesiąc zwiększa produkcję Syreny 105. To dobrze, ponieważ pojazd cieszy się niesłabnącą popularnością na rynku.

NIE KRADNIJ !!!
Za chwilę wał korbowy z dołączonymi do niego tłokami
założony zostanie do kadłuba silnika.

Chętnych na ten wóz nie zabrakłoby nawet wówczas, gdyby udało się obecną produkcję zwiększyć dwukrotnie.

NIE KRADNIJ !!!
Na taśmie montażowej Zakładu A silniki przyjmują swój ostateczny kształt. Po kolei
montuje się głowice, pompy wody i wentylatory, gaźniki i filtry. Gotowe silniki wędrują
na stanowiska hamownicze. Wśród nich znajduje się silnik "Syreny" Motoru.

Syrena 105 ma bowiem swe bezsporne zalety. Jest to samochód wprowadzony już mocno na nasz rynek, nie kryjący w sobie tajemnic obsługowych czy naprawczych, a przy tym wóz o elastycznym silniku, umiarkowanym jak na dwusów zużycie paliwa, i co najważniejsze, dość zdolności przewozowej zarówno jeśli idzie o wnętrze jak i bagażnik.

NIE KRADNIJ !!!
Tymczasem w Zakładzie B montuje się już drugi podstawowy zespół naszego
samochodu - skrzynię biegów wraz z przekładnią główną. NA ZDJĘCIU: dokręcanie
nakrętki jednego z wałków skrzyni kluczem dynanometrycznym.

NIE KRADNIJ !!!
Przesuwające się na wózkach nadwozia Syreny otrzymują tutaj tylne
błotniki po odpowiednim zabezpieczeniu złączy pastą antykorozyjną.

Dodać należy do tego duży prześwit, co w połączeniu z 15-calowymi kołami oraz niewielkim zwisem przednim i tylnym umożliwia jazdę Syreną po wyboistych drogach polnych. Syrena 105 to zarazem najtańszy samochód na naszym rynku, który nadaje się naprawdę do holowania nieskładanej przyczepy mieszkalnej. Oczywiście w programie badań jakim poddamy przekazaną nam Syrenę - mamy również ocenę jej własności ruchowych przy obciążeniu przyczepą kempingową.

NIE KRADNIJ !!!
W lakierni nadwozia przesuwające się na dwóch róznych
poziomach. Jedno z nich to "nasza" Syrena.

NIE KRADNIJ !!!
Spód nadwozia pokrywany jest starannie masą bitumiczną
zabezpieczającą blachę przed rdzewieniem.

Na razie po dwóch dniach spędzonych w Fabryce Samochodów Małolitrażowych na obserwacji powstawania naszej "Syreny", docieramy jej silnik, ustawiamy się tuż po wschodzie słońca w kolejkach do TOS-u dla przeprowadzenia przeglądów gwarancyjnych itd. Jednym słowem, występujemy w roli przeciętnego nabywcy.

NIE KRADNIJ !!!
Za chwilę kompletne nadwozie naszego samochodu testowego
osadzone zostanie na podwoziu ramowej konstrukcji.

NIE KRADNIJ !!!
"Nasza" Syrena schodzi z taśmy i wjeżdża na stanowisko rolkowe imitujące
jazdę po szosie. Po sprawdzeniu wszystkich mechanizmów samochód otrzymuje
komplet narzędzi, kołpaki kół itd. My odebraliśmy ją w chwilę później z taśmy.

tekst i fotografie
T. Sobiecki

Syrena "Motoru" - pierwsze informacje
Samochód Syrena 105
Nr silnika 149770
Nr podwozia 224115
Nr rejestracyjny 513 SPR
Zmontowany 18-19 czerwca 1973r.
Odebrany z FSM Bielsko-Biała 19 czerwca br.
Podczas pierwszych setek kilometrów jazd w rejonie Bielska i na trasie
do Warszawy stwierdziliśmy, poza normalnymi dla nowego wozu objawami ("cieżkie" działanie niektórych elementów sterowania)
- nadmierne zużycie paliwa będące wynikiem zbyt bogatej regulacji gaźnika;
- hałas spowodowany zbyt luźnym zamocowaniem kołpaka prawego
przedniego koła (ustąpił po odgięciu sprężynek);
- godny pochwały brak tendencji do zacierania;
- bardzo duża elastyczność silnika.




Copyright 2010-2012 - Rajsky
Wszystkie artykuły i fotografie są własnością strony www.bielskiesyreny.pl
Kopiowanie i rozpowszechnianie jest zabronione.